Kat. Artykułów: Blog Odkrywamy Śląskie
Magia industrialnych podziemi
12 Październik 2020
Szlak Zabytków Techniki jest jedną ze sztandarowych atrakcji turystycznych województwa śląskiego, zarazem najbardziej interesującą trasą turystyki industrialnej w Polsce. Nic dziwnego. Przez lata utrwalono obraz województwa jako regionu przemysłowego i choć przemysł wydobywczy i ciężki już ponad dwadzieścia lat temu w większości miast zlikwidowano, taki obraz regionu nadal pokutuje w świadomości Polaków. Może to i dobrze, współcześnie bowiem pozostałości dawnego górnictwa i hutnictwa stają się magnesem przyciągającym turystów. Stąd zrodził się pomysł na uruchomienie w 2006 roku Szlaku Zabytków Techniki. Wśród jego bogatego wachlarza obiektów industrialnych, niezmienną popularnością cieszą się te zlokalizowane w podziemiach – kopalnie i sztolnie.
Śląskie - śladami dawnych granic
11 Wrzesień 2020
Skomplikowana historia ziem tworzących obecne województwo śląskie oraz liczne zmiany przynależności państwowej, a co za tym idzie także granic, fascynują do dziś nie tylko historyków. Zapraszamy zatem na wycieczkę w Śląskie – śladami dawnych granic.
Takie rzeczy tylko u nas.  Czyli czego nie zobaczysz i nie doświadczysz nigdzie indziej.
12 Sierpień 2020
Wizyta w Śląskim to okazja poznania różnych „dziwnych” na pozór miejsc: podziemnego pubu, największej pustyni, najwyższej na świecie budowli drewnianej, najwyżej położonego sztucznego zbiornika wodnego. Zatem zapraszamy do odwiedzenia miejsc i obiektów, które zobaczysz tylko u nas.
Muzea tego i owego
08 Sierpień 2020
W województwie śląskim mamy wiele placówek muzealnych, należących do topowych atrakcji, nie tylko naszego regionu. Wspomnijmy tu choćby o Muzeum Zamkowym w Pszczynie, Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach (na liście Światowego Dziedzictwa UNESCO), Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu z Kopalnią „Guido” i Sztolnią Królowa Luiza, Muzeum Śląskim w Katowicach czy muzeach jasnogórskich w Częstochowie. O nich głośno na co dzień. i od święta. Ja natomiast chciałbym zachęcić do odwiedzenia innych muzeów i izb muzealnych, mniej popularnych lub zgoła wcale nie znanych. Czasem ich nazwa „muzeum” jest używana na wyrost. Ale nie bądźmy drobiazgowi.
Śląskie z żaglem i wiosłem, czyli gdzie nad wodę
16 Lipiec 2020
Z perspektywy żaglówki czy kajaka Śląskie wygląda zupełnie inaczej. Nie wierzycie? - Przeczytajcie ten tekst o akwenach i rzekach nie tylko dla wodniaków
Śląskie pachnące chlebem
04 Lipiec 2020
Współcześnie chleb kupujemy w sklepie, co najwyżej w piekarni i młode pokolenie nie wie, jak powstaje chleb, choć jemy go codziennie w różnych postaciach. Dlatego zapraszamy Was do zwiedzenia takich obiektów w województwie śląskim, w których możecie poznać tajniki wypieku chleba, stare maszyny i narzędzia piekarnicze w także… upiec własnoręcznie wykonaną bułkę.
Rowerowo w okolicy Koszęcina
28 Czerwiec 2020
Czy zdarzyło Wam się wędrować pieszo lub rowerem przez rozsłoneczniony, pachnący żywicą las? Czy zdarzyło Wam się odpoczywać w cieniu pachnącego starym drewnem wiejskiego kościółka? – Jeśli tak, to macie okazję odświeżyć wspomnienia, jeśli nie –zapraszam rowerem w okolice Koszęcina..
Beskidy na wypasie, czyli o tradycjach pasterskich w Beskidach i Szlaku Bacówek Beskidzkich.
18 Czerwiec 2020
Owca domowa jest jednym z najwcześniej udomowionych zwierząt, a miało to prawdopodobnie miejsce 11 tys. lat temu. Owce domowe wywodzą się od podgatunków owcy dzikiej. Są wyjątkowo wytrzymałym i mało wymagającym zwierzęciem, hodowanym w różnorodnych siedliskach dla mleka, mięsa, skóry i wełny. Dziś o pasterstwie, jego historii i współczesności oraz Szlaku Bacówek Beskidzkich. Na końcu artykułu zamieszczamy słowniczek pojęć, związanych z pasterstwem.
Śląska "Linia Maginota"
10 Czerwiec 2020
W 2019 roku obchodzimy 80. rocznicę wybuchu II wojny światowej, której śladem w województwie śląskim jest kilkaset betonowych schronów bojowych (popularnie nazywanych też bunkrami), tworzących w centrum aglomeracji ufortyfikowaną linię obrony, nazwaną przez sztabowców Wojska Polskiego Obszarem Warownym „Śląsk”. To także kilkadziesiąt obiektów poza aglomeracją. Ich (często) zaskakująca lokalizacja budzi zdziwienie u osób nie znających historii regionu, dlatego w tym krótkim szkicu postaram się wyjaśnić gdzie i dlaczego je budowano, co z nich zostało i jak można je zwiedzić.
Pieniądz robi pieniądz, czyli o karierze Tiele-Wincklerów
23 Maj 2020
Po Donnersmarckach, Ballestremach, Schaffgotschach przyszła kolej na Tiele-Wincklerów. Podobnie jak wspomniane już wcześniej rody, przyczynili się oni do rozwoju cywilizacyjnego Górnego Śląska: tworzenia przemysłu, ale także tkanki miejskiej, kolonii robotniczych, kościołów i szpitali. Stali się też założycielami miasta Katowice. Ich bogactwo wzięło się z umiejętnego pomnażania nabytego majątku. Nabytego m.in. poprzez małżeństwa. Dziś zatem o dziedzictwie Tiele-Wincklerów.
Śląskie z Janem Pawłem II
01 Maj 2020
Sejm ustanowił rok 2020 Rokiem Świętego Jana Pawła II. 18 maja 2020 r. będziemy obchodzić stulecie urodzin Karola Wojtyły, „naszego wielkiego rodaka zasłużonego w walce o wyzwolenie Polski spod jarzma komunizmu" – głosi uchwała. Jan Paweł II, a wcześniej jeszcze – Karol Wojtyła – w województwie śląskim był wielokrotnie i o tym chcę dziś napisać.
Bytom
24 Kwiecień 2020
Bytom należy do najstarszych miast województwa śląskiego, którego początki sięgają XII w. Prawa miejskie otrzymał trzy lata wcześniej niż Kraków i w średniowieczu był dużym ośrodkiem wydobycia srebra i ołowiu. Mówiono o niem "srebrne miasto". Dziś srebro tylko w Muzeum albo sklepach jubilerskich, ale miasto to interesujący zespół urbanistyczny z przełomu XIX i XX w. z Operą, Muzeum Górnośląskim, Bytomskim Teatrem Tańca i Ruchu Rozbark. To także dziedzictwo industrialne, cenne tereny zielone i możliwości różnorakiej rekreacji.
Nie bajka o Kopciuszku
05 Kwiecień 2020
Co łączy dzielnicę Rudy Śląskiej – Rudę, bytomskie Szombierki i Kopice w województwie opolskim? Łączy je osoba Joanny Gryczik (Gryzik) z podzabrzańskiej Poręby. Jej niesamowita kariera przypomina znaną bajkę o Kopciuszku, choć bajką nie jest.
Hajda na koń! czyli kawaleria wielkanocna
24 Marzec 2020
Zwyczaj objazdu pól w Poniedziałek Wielkanocny w niektórych rejonach województwa śląskiego jest tak unikalny, że trafił do etnograficznych albumów o zanikających zwyczajach czy telewizyjnej produkcji pod tajemniczym tytułem „Misteria”. Ale w naszym województwie unikalne zwyczaje wielkanocne nie ograniczają się jedynie do procesji konnych, zatem o niezwyczajnych zwyczajach okołowielkanocnych słów kilka.
Ładne kwiatki....
22 Marzec 2020
Po monotonnej,. czarno-białej zimie, szukamy czegoś „miłego dla oka”. Wiosną województwo śląskie tonie w kwiatach. Chcę Was zachęcić do odwiedzenia miejsc szczególnych, stworzonych specjalnie dla pieszczoty naszych zmysłów. To ogrody kwiatowe bądź miejsca specjalnie zakomponowane, by je podziwiać.
Jak zostać milionerem?
08 Marzec 2020
Niektórzy nazywali go „śląskim Faustem” albo wręcz „Diabłem z Rudy”, przypisując mu dojście do bogactwa paktem z diabłem. Ale Karol Godula do wszystkiego doszedł własnymi siłami: systematycznością, rzetelnością i gospodarnością. W USA powiedzieliby: „z pucybuta – milionerem”, ale Godula nie był pucybutem. Choć jego błyskotliwa kariera spowodowała, że był jedną z najbogatszych osób na Górnym Śląsku, dla wielu mu współczesnych, a nawet dla nas, jest najbardziej tajemniczą postacią w historii górnośląskiego przemysłu.
Śląskie filmowe
21 Luty 2020
Popularność netflixowej produkcji „Wiedźmina”, realizowanej m.in. w scenerii zamku Ogrodzieniec w Podzamczu, spowodowała gwałtowny wzrost zainteresowania tym miejscem. Ale przecież wiele różnych miejsc naszego województwa „zagrało” w filmach. O tych miejscach i o tych filmach chciałbym dziś parę słów napisać.
Jeszcze o Donnersmarckach
11 Luty 2020
O rodzinie Henckel von Donnersmarcków na Górnym Śląsku, skupiając się na jej linii tarnogórsko-świerklanieckiej, zwanej też książęcą lub protestancką pisałem już tutaj: https://www.slaskie.travel/pl-PL/Artykuly/Pokaz/1016080/donnersmarckowie-czyli-ze-spisza-na-gorn. Dziś parę słów o linii bytomsko-siemianowickiej, katolickiej, zwanej też hrabiowską.
Goethego szpiegowska podróż do Tarnowskich Gór, czyli kiedy Górny Śląsk był drugą Anglią
07 Luty 2020
4 września 1790 r. do Tarnowskich Gór przyjechał 49-letni Johann Wolfgang Goethe, niemiecki poeta przełomu XVIII i XIX wieku i najwybitniejszy przedstawiciel literatury niemieckiej, ale także jeden z najbardziej znaczących w skali światowej, dramaturg, prozaik, uczony, polityk i mason. Nie przyjechał tu jednak szukać natchnienia. W dzisiejszych realiach jego podróż określilibyśmy bowiem jako szpiegostwo przemysłowe. Po co więc Goethe przyjechał do Tarnowskich Gór?
Śladami Ballestremów z Pławniowic
07 Luty 2020
Ballestremowie to rodzina potentatów gospodarczych, milionerów i filantropów, która pojawiła się na Śląsku pod koniec XVII wieku i tu do 1945 r. prowadziła ożywioną działalność gospodarczą, społeczną, oświatową i religijną. Ballestremowie budowali huty i kopalnie istotnie wpływając na kształt gospodarki i rozwój przemysłu w regionie. Pamiętali też o swoich pracownikach. Zapewniali im mieszkania, pomoc socjalną, opiekę medyczną, dostęp do edukacji, a także rozrywkę i posługę religijną. Pozostały po nich liczne ślady materialne w postaci pałaców, kolonii robotniczych, kościołów, których byli patronami. Dziś – o tym materialnym dziedzictwie Ballestremów.
Donnersmarckowie, czyli ze Spisza na Górny Śląsk
06 Luty 2020
Magnateria śląska – raczej obcego pochodzenia – do swoich majątków doszła głównie dzięki przemysłowi. Będąc właścicielami ziemskimi w XIX wieku wyczuli koniunkturę i zainwestowali w przemysł: górnictwo węgla i rud, hutnictwo, przemysł maszynowy. Tak zaczęła się kariera Ballestremów, Donnersmarcków, Hochbergów, Schaffgotschów, Tiele-Wincklerów czy Karola Goduli. O tym co pozostało po śląskich magnatach przemysłowych chciałbym napisać. A na początek o Donnersmarckach, należących do najbogatszych rodzin w Europie XIX wieku. W drugiej połowie XVII wieku podzielili się oni na dwie linie: świerklaniecką i siemianowicką. Dziś parę słów o tej pierwszej.
Tragedia Górnośląska 1945 roku
26 Styczeń 2020
Blog "Odkrywamy śląskie" to nie tylko miejsce prezentowania interesujących krajobrazów i licznych atrakcji turystycznych, ale także możliwość pokazania skomplikowanej historii, tego regionu, która miała wpływ na kształtowanie się jego dzisiejszego oblicza. Dziś o trudnym roku 1945 i latach następnych, czyli o „Tragedii Górnośląskiej”. Dla wielu mieszkańców to nie zagojona rana. Dla turystów tu przyjeżdżających temat do refleksji.
Zamki i pałace nad Piotrówką
23 Wrzesień 2019
Francja ma swoje zamki nad Loarą, a Ziemia Cieszyńska ma swoje pałace nad Piotrówką. Może nie są one tak imponujące, ale z pewnością zainteresują turystów. Niewielka rzeczka Piotrówka, prawy dopływ Olzy stanowić może niezwykle atrakcyjny cel wycieczek, bowiem w niewielkiej odległości leżą nad nią trzy rezydencjonalne budowle: pałac w Kończycach Wielkich oraz zamki w Kończycach Małych i Zebrzydowicach. O nich i o ich właścicielach dziś słów kilka.
Magia trójstyków
13 Sierpień 2019
Podobno trójstyki są modne (tak przynajmniej wyczytałem w jednym z opracowań na temat turystyki). Skoro tak, to nie wypada nic innego, jak udać się do dwóch trójstyków w naszym województwie: tego historycznego – zbiegu granic imperiów: rosyjskiego, austro-węgierskiego i niemieckiego – i tego współczesnego – zbiegu granic Słowacji, Republiki Czeskiej i Polski.
Do źródła Olzy
24 Lipiec 2019
Tym razem zapraszam na pieszą wędrówkę do źródła Olzy. Wycieczkę niezbyt forsowną, za to malowniczą. Olza jest symbolem podziału Śląska Cieszyńskiego między dwa państwa, ale też symbolem jedności społeczności polskiej po obydwu jej stronach. Pieśń Jana Kubisza „Płyniesz Olzo po dolinie” jest nieformalnym hymnem Śląska Cieszyńskiego. Warto więc zobaczyć na własne oczy, skąd ten symbol wypływa.
Inhalujmy się!
01 Lipiec 2019
Województwo śląskie posiada aktualnie dwa uzdrowiska: Ustroń i Goczałkowice-Zdrój. Niegdyś uzupełniały je jeszcze dwa inne – Czarków i Jastrzębie-Zdrój. Obecnie zabiegi typowe niegdyś dla leczenia uzdrowiskowego trafiają niemal „pod strzechy”. Coraz więcej zabiegów oferują lokalne przychodnie rehabilitacyjne. Klimat, dla którego chorzy wyjeżdżali do kurortów, zastępują lokalne tężnie. Po co więc jechać do Ciechocinka czy nadmorskich wczasowisk? Wyjdźmy z domu i inhalujmy się!
Judaika Jury
23 Kwiecień 2019
Trudno sobie wyobrazić wielokulturowe społeczeństwo niegdysiejszej Jury Krakowsko-Częstochowskiej bez malowniczych, żydowskich sztetli (miasteczek): Żarek, Lelowa, Krzepic, Kromołowa czy Pilicy, zamieszkałych przez Żydów, ubranych w chałaty i jarmułki. II wojna światowa radykalnie ów krajobraz kulturowy zmieniła. Zniknęli ludzie, pozostały kamienie: macewy kirkutów, dawne domy, nieliczne synagogi bądź ich ruiny. Tym tekstem chcę Wam pokazać Jurę pełną pamiątek żydowskich, znanych lub zapomnianych.
Na lewo most, na prawo most
01 Kwiecień 2019
Mosty we wszystkich czasach i we wszystkich kulturach były tak samo niezbędne. Pierwsze mosty zbudowane przez człowieka były pniami przerzuconymi przez wąwozy czy koryta rzek. Później technika wznoszenia mostów stała się bardziej wyrafinowana, a do ich budowy zaczęto stosować różne materiały: drewno, liny, kamienie, cegły, beton, żelazo, stal, a nawet tworzywa sztuczne. Współczesne mosty nie tylko pokonują przeszkody terenowe, ale często stanowią też wspaniałą ozdobę krajobrazu. Także w województwie śląskim mamy kilka obiektów godnych uwagi. I o nich ten tekst
Modern walking, czyli tropami śląskiej moderny
13 Marzec 2019
Architektura modernistyczna przeżywa swój renesans. Coraz więcej historyków architektury wyraża się o niej w superlatywach, coraz więcej obiektów trafia na różnego rodzaju rankingi (m.in. na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO). Również w naszym regionie zaczyna się dostrzegać nowatorstwo i świeżość architektury lat 20. i 30. XX wieku, a wśród miast, gdzie moderna znakomicie wpisuje się w tkankę miejską, są Bytom, Gliwice, Zabrze, Chorzów i Katowice. Pięknej moderny nie brakuje też w Częstochowie, Bielsku-Białej czy Wiśle, ale skoncentrujmy się na miastach Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Rakietowa zima
04 Luty 2019
Zima to dla jednych utrapienie - do pracy trzeba grzęznąć w kilkunastocentymetrowej warstwie śniegu, zimno, samochód zasypany po dach. Dla innych wprost przeciwnie - radość z możliwości ulepienia bałwana, zrobienia na śniegu orła czy pojeżdżenia na sankach, nartach czy snowbordach. Ta druga zima najpiękniejsza jest w górach. Korzystając z jej uroków, zapraszamy na wycieczkę na rakietach śnieżnych lub nartach (śladowych, skitourowych) z Wisły Głębiec do Istebnej Bucznika.
Mikołaje, Dziady i Niedźwiedzie, czyli o rozrywkach w zimowy czas
19 Styczeń 2019
Nadchodzące Święta, koniec roku i karnawał w tradycji ludowej zawsze były czasem radości i zabawy, ale też i zabiegów magicznych, wyrażonych gestem, słowem, muzyką i rekwizytami. We wsiach beskidzkich trafimy jeszcze na kolędników, dziadów i innych przebierańcow, którzy są raczej atrakcją turystyczną, niż autentyczną ludową potrzebą zabawy, częściej spotkamy ich jednak na przeglądach grup folklorystycznych.
Śląskie z wodą w tle
14 Styczeń 2019
Nie zastanawiamy się, odkręcając kran, skąd dotarła do niego woda. Podobnie nie zastanawiamy się nad mijanymi wieżami wodnymi i nad ich rolą w dystrybucji wody. Tak jak nie zagłębiamy się w rolę Zakładu Produkcji Wody „Zawada” w Karchowicach, wpisanego na Szlak Zabytków Techniki województwa śląskiego, czy szybu „Staszic” (dawniej „Adolf”) Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach – obiektu na liście UNESCO. Stąd więc ten tekst – o historycznej i współczesnej dystrybucji wody i akwatycznych atrakcjach śląskiego.
Cmentarze Wielkiej Wojny
13 Styczeń 2019
Zanim doszło do odzyskania niepodległości, której setną rocznicę akurat obchodzimy, świat ogarnęła Wielka Wojna, zwana później I wojną światową. Śmiało można powiedzieć, że gdyby nie wojna, nie byłoby niepodległości. Ale gdyby nie wojna, nie byłoby tysięcy cmentarzy, bowiem w konflikcie tym poległo 8,5 miliona żołnierzy. Większość z nich spoczęła na obcej ziemi pod prostymi nagrobkami. Dla części zaprojektowano monumentalne cmentarze. Wielka Wojna przetoczyła się także przez nasze województwo – głównie przez Jurę Krakowsko-Częstochowską, zostawiając w terenie czytelne do dziś ślady okopów i kilkanaście cmentarzy wojennych.
Górnośląscy nobliści
13 Styczeń 2019
W popularnej wikipedii pod hasłem: „Lista laureatów Nagrody Nobla związanych z Polską” jest kilkanaście nazwisk. Są wśród nich m.in. Menachem Begin, Szimon Peres, Irene Joliot-Curie, czy dzieci z trzeciego pokolenia Żydów polskich, urodzone w Stanach Zjednoczonych, ale wśród Ślązaków doszukałem się tylko Otto Sterna. Tymczasem na Śląsku urodziło się 11 noblistów, z czego trzech w granicach obecnego województwa śląskiego. I o tych trzech dziś parę słów
Familok story
12 Październik 2018
Choć familoki należą do najbardziej charakterystycznych elementów śląskiego krajobrazu, podobnie – jak kopalnie i hałdy – od kilkudziesięciu lat systematycznie z niego znikają. To proces nieodwracalny. Domy starzeją się podobnie jak ludzie i niedługo w miejsce prawdziwych familoków pozostaną tylko ich artefakty zapisane w filmach Kazimierza Kutza, obrazach Ewalda Gawlika, Erwina Sówki, Jacka Rykały i Romana Nowotarskiego czy w regionalnej literaturze, jak choćby w „Cholonku” Janoscha. Zanim znikną na zawsze, przyjrzyjmy się architektonicznemu (ale i socjologicznemu) zjawisku pod nazwą familok.
Kamienie ewangelików
25 Wrzesień 2018
Na stokach beskidzkich lasów ukryte są tajemnicze miejsca. Wymyślono dla nich niedawno określenie „leśne kościoły”, bowiem w miejscach tych w okresie kontrreformacji i prześladowań w XVII i XVIII w. potajemnie spotykali się ewangelicy ze Śląska Cieszyńskiego. W większości z nich są jakieś pamiątkowe kamienie (ołtarze) - stąd tytuł. Nie wiemy, ile było "leśnych kościołów" w czasach prześladowań. Do dziś udało się zlokalizować dziewięć takich miejsc po obu stronach granicy polsko-czeskiej. W 2017 roku obchodziliśmy 500 rocznicę Reformacji, a to cząstka jej historii.
Duma czy obciach?
06 Wrzesień 2018
Architektura współczesna wywołuje rozbieżne oceny i emocje, ale jedno jest pewne – nie można przejść obok niej obojętnie. Już starożytni stwierdzili, że o gustach i upodobaniach się nie dyskutuje. Przykład dyskusji, wobec – zburzonego już – katowickiego dworca PKP pokazuje, jak różny jest odbiór architektury współczesnej. Czy z architektury współczesnej naszego regionu powinniśmy być dumni, czy się wstydzić – o tym dziś słów kilka.
Piwnym szlakiem przez Śląskie (dozwolone od lat osiemnastu)
22 Sierpień 2018
Zakładam, że czytając ten tekst masz ukończone 18 lat. Tradycje warzenia piwa na Śląsku sięgają wczesnego średniowiecza, kiedy to niemal każdy mieszczanin miał prawo warzenia piwa. Z czasem skurczyło się to do wyspecjalizowanych przedsiębiorstw – browarów, których inwestorami byli najczęściej właściciele ziemscy świeccy i kościelni: książęta, biskupi i opaci. Współcześnie rolę tę przejęło kilka marek, których nazwy, utrwalone w setkach spotów reklamowych, nawet niepijący piwa znają na pamięć: „Tyskie” i „Żywiec”. Ale Śląskie to nie tylko „Tyskie” i „Żywiec” i o tym chciałbym napisać.
Kraina Drewnianych Cudeniek
20 Sierpień 2018
Śląsk, kojarzony zazwyczaj z brudnymi ulicami, szarymi domami i wielkomiejskim hałasem, za opłotkami miast wygląda zupełnie inaczej. To Śląsk wiejski, to Kraina Drewnianych Cudeniek. Drewnianych kościółków (bo to one są owymi cudeńkami) jest w naszym regionie ponad osiemdziesiąt. ich poznanie ułatwia Szlak Architektury Drewnianej Województwa Śląskiego. Ja chcę Was dziś zaprosić na jego fragment, przebiegający w powiecie gliwickim. Dla odmiany tym razem zamiast zdjęć – moje rysunki.
Wpuszczeni w Kanał
26 Lipiec 2018
Zanim jeszcze powstało mnóstwo niedokończonych autostrad i zlikwidowanych już linii kolejowych, transport – zwłaszcza towarów masowych – oparto o drogi wodne. Jedną z nich był Kanał Kłodnicki między Koźlem a Zabrzem, wykopany w latach 1792-1822, a zastąpiony w latach 30. XX wieku Kanałem Gliwickim. To nim chcemy dziś popłynąć.
O czym szumią sławne drzewa…
09 Lipiec 2018
Wielu z Czytelników słyszało o dębie „Bartku” z Zagnańska, dębie „Chrobrym” z Piotrowic koło Przemkowa czy lipie Kochanowskiego. Każde z tych drzew ma swoją niepowtarzalną historię. Każde było świadkiem wydarzeń, o których się dziś uczymy: przemarszów wojsk, bitew, sądów czy ważnych spotkań. Województwo śląskie ma także kilkadziesiąt drzew o ciekawej historii, znanych z legend i powiastek, okazów o wybitnych rozmiarach i sędziwym wieku, popularnych w skali kraju, jak i zupełnie nieznanych. O nich to dziś słów kilka.
Katalog miejsc wstydliwych
29 Maj 2018
Chcę Wam pokazać Śląskie przez pryzmat… łazienek, łaźni i wychodków. Nie są one już używane, więc nie ma co zatykać nosa. Zamkowe, pałacowe, publiczne – miejsca, gdzie nawet królowie „piechotą chodzili”. A przy okazji poznacie miejsca, w których je urządzono.
Krzyże pokutne alias compositio
14 Maj 2018
Ewenementem śląskiego krajobrazu kulturowego są przydrożne, kamienne krzyże zwane „pokutnymi”. Niegdyś stały przy drodze, intrygując jednych, napominając innych do życia zgodnego z prawem boskim i świeckim: „nie zabijaj!”. Ich nagromadzenie w historycznych granicach Śląska ma swe uzasadnienie, o czym będzie dalej. Niezależnie od tego jaki mają kształt, czy są bardziej lub mniej zniszczone – ciekawią. W województwie śląskim zachowało się ich ponad trzydzieści i o nich chciałbym napisać parę słów.
Klątwa Tutanchamona
23 Kwiecień 2018
W 1993 roku, w trakcie prac w krypcie grobowej Reiswitzów w podraciborskim Tworkowie kilka osób z ekipy eksploracyjnej zachorowało. Żądni sensacji dziennikarze od razu uznali to za „klątwę tworkowską”, nawiązując do słynnej „klątwy Tutanchamona”. Czy rzeczywiście oba przypadki coś łączy?
Zatopiona kopalnia
11 Kwiecień 2018
We wschodniej części powiatu tarnogórskiego, w głębi lasu miedzy Miasteczkiem Śląskim, Bibielą a Zieloną, drzemią niewielkie jeziorka. Ich przeźroczysta woda, okolona rdzawymi brzegami, odbija okoliczne drzewa. Towarzyszą im tajemnicze ruiny schowane w podszyciu lasu, a każdy, kto tu dotrze, zadaje sobie to samo pytanie: co to jest?
Einstein w Raciborzu?
12 Marzec 2018
Tak jak dziś kupujemy meble w paczkach z IKEA, tak można było domek lub kościół w (odpowiednio dużej) paczce nabyć w firmie Christoph & Unmack. W ten sposób kupił go profesor Carl Mainka, powołany na dyrektora obserwatorium sejsmicznego (Erdwissenschaftliches Institut) w Raciborzu.
Ranking Białych Dam
05 Marzec 2018
Straszące tu i ówdzie Białe Damy najczęściej są pokłosiem jakiejś nieszczęśliwej miłości lub nie zamkniętych za życia spraw. Pojawiają się na murach, schodach lub w pobliżu zamków, pałaców, opuszczonych domów… Zawsze też towarzyszy im jakaś legenda (często tworzona ad hoc). Kto jednak jest trzeźwy (w stanie wskazującym na spożycie widuje się różne rzeczy…), może spokojnie udać się do opisanych niżej miejsc. Zapraszamy.
Strach się bać!
21 Luty 2018
W Niedzielę Wielkanocną 15 kwietnia 1972 r. ówczesny kierownik zamku w Toszku, młody archeolog Maciej K. zobaczył coś, z czym nie mógł się pogodzić jego racjonalny umysł: „nocą, bo już po obejrzeniu programu telewizyjnego, jak zwykle obszedłem cały zamek. W baszcie, gdzie mieszczą się pokoje gościnne, w jednym z okien ujrzałem światełko. Zdziwiło mnie to, bo przecież nikogo tam nie meldowałem, ale poszedłem rzecz sprawdzić. Otworzyłem drzwi, wszedłem do środka. Nic. Pusto, ciemno.